Kiedy ktoś w firmie składa wypowiedzenie „z powodu wypalenia”, to nie jest początek historii. To jej ostatnia strona. Tę drogę oglądałem z trzech miejsc: jako rekruter, który sam się wypalił, jako HR Business Partner, do którego ludzie w firmie przychodzili z tym wprost, i dziś jako psychoterapeuta, do którego trafiają na samym końcu, szukając pomocy.
CZYTAJ WIĘCEJ