Maszyny zastąpią człowieka? Polacy w to nie wierzą

Maszyny zastąpią człowieka? Polacy w to nie wierzą

Automatyzacja wkracza do coraz większej liczby branż. Obecnie mamy z nią do czynienia nie tylko w sektorze przemysłowym, ale również w finansach, czy marketingu. Czy nowe technologie mogą zastąpić człowieka w pracy? Czy na rozwój automatyzacji powinniśmy patrzeć z obawami? Jak wynika z raportu ADP „Workforce View in Europe 2019” aż 74 proc. polskich pracowników sądzi, że nigdy nie zostaną zastąpieni przez maszyny.

Nowe technologie są postrzegane jako jeden z głównych nurtów rozwoju gospodarki w najbliższych latach. Potwierdzają to także opinie pracowników. Polacy są przekonani, że automatyzacja odegra kluczową rolę na rynku pracy, np. przyspieszy procesy czy zarządzanie zamówieniami. Takiego zdania jest 56 proc. badanych.

– W najbliższych latach jednym z głównych obszarów inwestycji firm usługowych będzie robotyzacja, która znacznie przyspieszy realizację najbardziej żmudnych i pracochłonnych procesów. Tym samym zwiększy ona czas pracowników na wykonywanie bardziej wartościowych zadań, do których niezbędny jest człowiek, jak np. budowanie relacji z klientami. Według różnych prognoz w branży finansowej możemy mówić o zastąpieniu nawet połowy stanowisk robotami. Branża logistyczna charakteryzuje się nieco inną specyfiką, w której systemy informatyczne nie są tak mocno rozbudowane i przestarzałe, stąd też skala wpływu RPA będzie nieco mniejsza. Nie mówimy jednak o redukcji etatów, ponieważ równolegle już teraz widzimy perspektywy na pojawienie się zupełnie nowych stanowisk pracy takich jak np. specjaliści zarządzający robotami czy kreatywni analitycy, którzy będą szukali sposobów na wykorzystanie niezwykle wartościowej partnerskiej relacji między człowiekiem a robotem. Warto przytoczyć flagowy przykład takiej relacji – roboty IBM już teraz są w stanie pokonać każdego szachmistrza, ale nie poradzą sobie z nawet przeciętnym graczem wspieranym przez robota. Takie połączenie kreatywnego chaosu ludzkiego umysłu z potęgą analityczną procesora to niedościgniony ideał i coraz bardziej realistyczna wizja przyszłości – mówi Piotr Chmielewski, Dyrektor ds. Rozwoju w ROHLIG SUUS Logistics, jednym z największych operatorów logistycznych w Polsce.

Respondenci uważają również, że istotne dla rynku pracy będą wearables, czyli technologie ubieralne. Taką odpowiedź wskazało 41 proc. pracowników. Tego typem urządzeniem jest np. smartwatch, który w przyszłości może zastąpić kartę do otwierania biura. Przykładem mogą być też specjalne okulary –dzięki nim możliwe może stać się nakładanie na realny obraz diagramów czy prezentacji. Na przeciwnym biegunie natomiast jest blockchain (zakodowana baza danych służąca do rejestrowania transakcji zawartych w internecie) oraz VR/AR. Jedynie 17 proc. Polaków uważa, że ten pierwszy miałby znaczący wpływ na przyszłość pracy. Wirtualna/rozszerzona rzeczywistość zebrała niewiele więcej odpowiedzi – 18 proc.

– To rynek wymusza automatyzację – mówi Anna Barbachowska, Country HR Business Partner ADP Polska. – Firmy muszą podążać z duchem czasu, aby sprostać coraz to większym wymaganiom klientów, pracowników czy partnerów. Ograniczanie kosztów, skracanie procedur, zwiększanie efektywności procesów i bezpieczeństwa – wszystkie te kluczowe cele dla wielu korporacji można osiągnąć, inwestując w rozwój nowych technologii. Dlatego już nie tylko największe przedsiębiorstwa, ale i lokalne firmy zwiększają budżety na rozwój i innowacje – dodaje.

Kto boi się maszyn?

Automatyzacji i robotyzacji zdecydowanie najmniej obawiają się osoby, które są najbliżej emerytury. Aż 86 proc. pracowników w wieku 55+ uważa, ze ich stanowisko nigdy nie zostanie zautomatyzowane lub zajęte przez roboty. Dla porównania w kategorii wiekowej 3544 tak samo uważa „zaledwie” 68 proc. respondentów. Osoby z dłuższym stażem nie są też przekonane, że sztuczna inteligencja przyczyni się do rozwoju rynku pracy. Wraz ze wzrostem wieku procent pracowników uważających, że będzie ona miała istotny wpływ na ich przyszłość zawodową, znacząco spada (z 28 proc. w wieku 16-24 do 11 proc. w wieku 55+).

– Młodzi ludzie otoczeni w swoim codziennym życiu przez nowe technologie są już do nich przyzwyczajeni. Są też bardziej świadomi, że współpraca człowieka z maszyną jest nieodzowna, a nadchodzące zmiany należy rozsądnie wykorzystać. Trzeba jednak podkreślić, że transformacja rynku pracy jest stopniowa, a pełna automatyzacja czy robotyzacja to jeszcze daleka perspektywa. W najbliższym czasie maszyna na pewno nie zastąpi całkowicie człowieka w pracy. Przyczyni się natomiast do zwiększenia jego efektywności. Mądre i odpowiedzialne wykorzystanie nowych technologii jest więc jednym z wyzwań, które stoi teraz przed pracodawcami. W przyszłości ludzie, roboty i maszyny będą się uzupełniać i współpracować – dodaje Anna Barbachowska.

Najszybciej w branży finansowej

W wielu branżach automatyzacja i robotyzacja odgrywają coraz bardziej znaczącą rolę. Najbardziej przekonani o tym są pracownicy branży finansowej – aż 41 proc. badanych pracujących w finansach uważa, że ich stanowiska pracy zostaną kiedyś zautomatyzowane lub zastąpione przez roboty. Jak wynika z raportu Robotic Process Automation, zastosowanie nowych technologii w finansach może przyczynić się do zmniejszenia zatrudnienia w tym sektorze o 48-53 proc. do 2026 roku. Najmniej takich zmian w pracy obawiają się respondenci pracujący w ochronie zdrowia (82 proc.) i oświacie (85 proc.). Każda branża ma jednak swoje potrzeby. Sektory, dostosowując się do wymogów współczesnego człowieka, wykorzystują różnego rodzaju nowe technologie. Przyszłością w kulturze i sztuce może okazać się wirtualna rzeczywistość. VR jest już obecny np. w muzeach czy w grach edukacyjnych. Aż 33 proc. polskich pracowników tej branży uważa, że VR przyczyni się do znaczącej zmiany w ich pracy.

Musimy gonić Europę

Potencjał automatyzacji i robotyzacji na rynku pracy zdecydowanie bardziej dostrzegają młodzi ludzie. Niektórzy z nich wychowywali się już w dobie wszechobecnych nowych technologii, dlatego są grupą, która jest najbardziej świadoma zastąpienia przez maszyny czy roboty. Aż 45 proc. europejskich respondentów w wieku 16-34 lat uważa, że stanie się to w ciągu następnych 5 lat. Procent uważających tak samo Polaków jest prawie o połowę mniejszy (27 proc.). Na taką opinię może mieć wpływ niski poziomu automatyzacji w naszym kraju, co potwierdzają badania The Digital Economy and Society Index analizujące kraje UE pod względem wydajności cyfrowej. W tym rankingu Polska znalazła się dopiero na 26 miejscu na 29 krajów.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco
z newsami
ze świata HR

OSTATNIO DODANE
SOCIAL HR CORNER