Cudzoziemcy na polskim rynku pracy: 5 trendów na 2026r.

Cudzoziemcy na polskim rynku pracy: 5 trendów na 2026r.

Rynek pracy w Polsce przechodzi rewolucję. Jednym z napędzających ją czynników, jest coraz większa liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy – już teraz stanowią 7-8 proc. wszystkich zatrudnionych. Zdaniem ekspertów Smart Solutions HR ich udział będzie rósł, o czym świadczą trendy wyłaniające się z raportu „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy”.

Większa otwartość na zagranicznych pracowników, napływ osób z krajów azjatyckich, większe zapotrzebowanie na wykwalifikowaną kadrę, nacisk na kompetencje miękkie i zmiany w polityce migracyjnej. Pięć trendów, które już teraz definiują zatrudnienie cudzoziemców, w 2026 roku zyskają na jeszcze większym znaczeniu. Co dokładnie będzie miało wpływ na rynek pracy?

Trend nr 1: Firmy coraz bardziej otwarte na pracowników z zagranicy

Jeszcze dekadę temu obecność cudzoziemców na polskim rynku pracy była zjawiskiem marginalnym. Dziś to już ponad 1,1 mln osób zgłoszonych do ZUS, które stanowią 7–8 proc. wszystkich pracujących. Polska z kraju emigracji stała się krajem imigracji. Napływ pracowników z zagranicy jest nie tylko odpowiedzią na niedobory kadrowe i starzenie się społeczeństwa, lecz także konsekwencją rosnącej otwartości przepisów i potrzeb biznesu.

Imigranci stanowią dziś filary sektorów takich jak przemysł, budownictwo, logistyka czy usługi, bez których gospodarka nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym rytmie. Zatrudnianie obcokrajowców stało się więc nie wyborem, lecz koniecznością – a zarazem testem dojrzałości organizacyjnej firm – wskazuje Grażyna Pogan, Business Development Manager w Smart Solutions HR.

Polskie przedsiębiorstwa coraz śmielej otwierają się na zatrudnianie cudzoziemców, choć – jak pokazują wyniki ankiety – proces ten wciąż jest na etapie dojrzewania. W co trzeciej firmie imigranci stanowią mniej niż 10 proc. załogi, a jedynie nieliczne organizacje przekraczają próg 70 proc. To sygnał, że różnorodność kulturowa przestaje być wyjątkiem, ale jeszcze nie stała się normą. Trend jest jednak wyraźny: udział cudzoziemców w polskich firmach będzie nadal rosnąć, szczególnie w branżach produkcyjnych, logistycznych i usługowych.

Trend nr 2: Dominacja pracowników z Ukrainy to strategiczne ryzyko. Coraz większy udział pracowników z Azji i Ameryki Południowej

Dane przedstawione w badaniu pokazują, że mimo coraz większej dywersyfikacji kierunków rekrutacji, wciąż dominującą narodowością pozostają obywatele Ukrainy – stanowią oni niemal 74 proc. wszystkich zatrudnionych w Polsce cudzoziemców. Jednocześnie widać wyraźne symptomy zmiany – firmy zaczynają coraz częściej sięgać po kandydatów z Azji, Ameryki Południowej czy Afryki.

To naturalna konsekwencja wyzwań demograficznych w Polsce, spadającej liczby dostępnych kandydatów lokalnych oraz kurczącej się podaży pracowników z Ukrainy, którzy do tej pory stanowili fundament wielu branż.

Silna koncentracja na jednej grupie narodowościowej sprawia, że polski rynek pracy naraża się na ryzyka strategiczne. Każde zakłócenie w dostępności kandydatów z Ukrainy natychmiast odbije się na stabilności operacyjnej firm. Tymczasem globalna konkurencja o pracowników staje się coraz ostrzejsza, a Polska musi poszukiwać alternatywnych źródeł rekrutacji. W tym kontekście wzrost znaczenia pracowników z Azji i Ameryki Łacińskiej nie jest jedynie uzupełnieniem, ale realną próbą dywersyfikacji i budowania odporności systemu zatrudnienia. Przewidujemy, że w kolejnych latach proporcje będą się zmieniać – pracownicy z Filipin, Indii czy Nepalu będą coraz wyraźniej zaznaczać swoją obecność na polskim rynku pracy – komentuje Natalia Myskova, Prezes Zarządu Smart Solutions HR.

Trend nr 3: Obcokrajowcy zatrudniani głównie na stanowiskach fizycznych

Ponad 40 proc. firm zatrudnia obcokrajowców wyłącznie na stanowiskach fizycznych – w porównaniu do 3,6 proc. w przypadku stanowisk biurowych. To efekt strukturalnych braków kadrowych, ale i barier: językowych, formalnych, edukacyjnych. Brak szerszego wsparcia adaptacyjnego sprawia, że na razie tylko garstka firm zatrudnia cudzoziemców na stanowiskach biurowych czy specjalistycznych.

To obszar, który wymaga zmiany – jeśli Polska ma zyskać na migracji nie tylko liczebnie, ale też kompetencyjnie. Jednocześnie nie można pomijać faktu, że przyszłość pracy kształtować będzie także automatyzacja i rozwój sztucznej inteligencji. To technologie, które mogą zmniejszyć zapotrzebowanie na pracowników w niektórych sektorach opierających się na pracy fizycznej, ale równocześnie wygenerują popyt na nowe kompetencje i jeszcze bardziej uwidocznią znaczenie równoległego rozwoju kapitału ludzkiego i cyfrowego. Cudzoziemcy na specjalistycznych stanowiskach będą coraz bardziej potrzebni – przewiduje Myskova.

Trend nr 4: Rosnąca wartość kompetencji miękkich obcokrajowców 

Wypełnienie luki kompetencyjnej to jedno – firmy coraz częściej zauważają inne korzyści związane z zatrudnianiem cudzoziemców. Pracodawcy doceniają u nich nie tyle konkretne kwalifikacje techniczne, co postawy i kompetencje miękkie – mówi Izabela Samulska-Ugorska, Business Development Manager w Smart Solutions HR. – Najwyżej oceniana jest umiejętność pracy w zespole (45 proc.) oraz wydajność i elastyczność (42,3 proc. i 37,8 proc.), co pokazuje, że liczy się zdolność szybkiej adaptacji i współpracy w różnorodnym środowisku. 7 na 10 firm ocenia efektywność cudzoziemców jako dobrą lub bardzo dobrą, co potwierdza, że stają się oni trwałym i wartościowym elementem rynku pracy. A to tylko będzie napędzać popyt właśnie na tę grupę pracowników.

Pozytywna ocena efektywności cudzoziemców idzie w parze z działaniami wspierającymi ich adaptację i motywację. Najbardziej skuteczne są jasne procedury i oczekiwania oraz systemy premiowe i nagrody, co pokazuje, że zarówno klarowność zasad, jak i motywacja finansowa mają kluczowe znaczenie. W praktyce wzrost wydajności wspierają odpowiednie działania ze strony pracodawcy m.in. dobrze zaplanowany onboarding, szkolenia stanowiskowe, wsparcie ze strony współpracowników czy jasna i uproszczona komunikacja. Takie rozwiązania skracają czas adaptacji, ograniczają błędy i zwiększają frekwencję oraz efektywność pracowników zagranicznych, co wprost przekłada się na stabilność operacyjną firm.

Trend nr 5: Bariery prawne dla firm – zmiana polityki migracyjnej kluczem do sukcesu

Głównym problemem dla pracodawców nie są koszty zatrudnienia cudzoziemców, lecz czasochłonność i złożoność procesu legalizacji. Ponad połowa respondentów wskazała, że największą przeszkodą jest długi czas oczekiwania na dokumenty legalizujące pracę. Czas ma kluczowe znaczenie dla prowadzenia biznesu — pracodawcy decydujący się czekać ponoszą ryzyko, że kandydat wybierze inne zatrudnienie.

Wyniki ankiety wskazują, że obowiązująca procedura legalizacji zatrudnienia cudzoziemców nie jest dobrze oceniana przez pracodawców – mówi Artur Kornatowski, Legal&Administrative Manager w Smart Solutions HR. – Kluczowym rozwiązaniem jest uproszczenie przepisów i ułatwienie procedur rekrutacyjnych. Jednym z założeń wprowadzonej 1 czerwca 2025 r. nowelizacji ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Polski było skrócenie czasu oczekiwania na pozwolenia. Na ocenę skutków wprowadzonych zmian trzeba jednak jeszcze poczekać. Z pewnością jednak będzie to aspekt, który będzie miał wielkie znaczenie w 2026 r. w kontekście zatrudniania cudzoziemców – dodaje.

Zachęcamy do zapoznania się z całością raportu pt. „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy”.

Materiał można pobrać pod tym linkiem: https://www.smartsolutions-hr.pl/e-book/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

NEWSLETTER

HUMAN RESOURCES
HOT NEWS

OSTATNIO DODANE
SOCIAL HR CORNER