Kreatywność w przywództwie: kompetencja, bez której liderzy tracą

Kreatywność w przywództwie: kompetencja, bez której liderzy tracą

Jeszcze kilkanaście lat temu od liderów oczekiwano przede wszystkim stabilności, przewidywalności i dostarczania wysokich wyników na czas. Dziś to zdecydowanie za mało. Świat biznesu zmienia się szybciej niż procedury i strategie, a gotowe odpowiedzi dezaktualizują się, zanim zdążą trafić do prezentacji z instrukcjami. W tej rzeczywistości kreatywność przestaje być jedynie dodatkiem do profilu lidera, a staje się jedną z kluczowych kompetencji przywódczych.

Liderzy coraz częściej mierzą się w wyzwaniami, dla których nie da się zastosować sprawdzonych schematów czy gotowych rozwiązań. Decyzje trzeba podejmować tu i teraz, przy niepełnych danych i w trudnych warunkach biznesowych, a pracownicy oczekują nie tylko jasnego kierunku działania, ale także inspiracji. Właśnie w takich sytuacjach niezbędna jest kreatywność. Dlaczego jest tak ważna i jak współcześni szefowie oraz managerowie mogą wykorzystywać ją w codziennej pracy?

Kreatywność to nie twórczość

Wielu liderów, słysząc słowo „kreatywność”, myśli o burzach mózgów, agencjach reklamowych czy artystycznym chaosie. Tymczasem kreatywność w przywództwie jest czymś zupełnie innym. To umiejętność patrzenia na problemy i wyzwania z różnych perspektyw, podejmowanie decyzji mimo niepełnych danych, łączenie pozornie niepowiązanych ze sobą faktów oraz gotowość do kwestionowania status quo.

– Do niedawna nasz świat określany był jako VUCA (od słów: zmienność, niepewność, złożoność, niejednoznaczność). Dziś coraz częściej opisujemy go jako BANI (kruchy, pełen lęku, nieprzewidywalny i niezrozumiały). W takiej rzeczywistości lider opierający się wyłącznie na sprawdzonych rozwiązaniach hamuje zmiany i opóźnia postępy. Kiedy coś przestaje działać, żaden system, raport czy arkusz kalkulacyjny nie podpowie managerowi, co należy zrobić dalej. Wtedy potrzebna jest odwaga do myślenia poza schematami, a nawet do eksperymentowania – mówi Aga Olszewska, mentorka liderów i właścicielka LeadAsU.

Od egzekwowania do eksperymentowania

Jednym z najbardziej utrwalonych mitów o zarządzaniu jest przekonanie, że rola lidera polega wyłącznie na egzekwowaniu i kontrolowaniu. Tymczasem właśnie w momentach kryzysu, gdy spadają wyniki lub maleje zaangażowanie zespołu, a pracownicy patrzą na lidera z pytaniem „Co dalej” wypisanym na twarzach, potrzebna jest kreatywność – nie kolejna „innowacyjna” metodologia, technologia czy procedura. W takich momentach należy być gotowym na eksperymenty.

Nie oznacza to oczywiście natychmiastowej rewolucji i burzenia podstaw funkcjonowania organizacji. Warto zacząć od drobnych zmian: innej formuły spotkań, nowego podziału obowiązków i odpowiedzialności, nieszablonowego podejścia do feedbacku czy tworzenia przestrzeni na miniprojekty dopasowane do talentów członków zespołu. To właśnie takie działania, choć na pierwszy rzut oka niepozorne, nadają pracy sens, budują zaangażowanie pracowników i wyzwalają u nich nowe pokłady energii.

Kreatywność liderów – co ją zabija?

Choć potencjał do kreatywności ma każdy lider, niestety wiele osób skutecznie go tłumi. W codziennej pracy, częściej niż kreatywność, zwyciężają: perfekcjonizm, potrzeba kontroli, brak czasu na myślenie, lęk przed oceną oraz kultura organizacyjna, która nie daje przestrzeni na popełnianie błędów.

– Kreatywność nie rozwinie się tam, gdzie panuje strach przed błędami. Ona potrzebuje przyzwolenia na eksperymentowanie i wyciąganie wniosków – podkreśla Aga Olszewska. – Brak kreatywności i ciągłe działanie na tzw. autopilocie to dziś realne zagrożenie. Liderzy, którzy nie rozwijają tej umiejętności, tracą zdolność adaptacji, powielają schematy, które już dawno przestały działać, i nie inspirują zespołów do zmiany. A pracownicy to widzą i albo zaczynają naśladować lidera, albo zwyczajnie odchodzą – dodaje ekspertka.

Kreatywność to wypracowany nawyk, nie talent

Dobra wiadomość jest taka, że kreatywność nie jest cechą wrodzoną ani przywilejem nielicznych. To nawyk, który można wypracować małymi krokami. Od czego zacząć? Najlepiej od zmiany sposobu zadawania pytań, szukania inspiracji poza własną branżą, konfrontowania swoich pomysłów z innymi ludźmi i tworzenia warunków do rozwoju kreatywności pracowników należących do zespołu.

– W świecie współczesnego biznesu, który nieustannie się zmienia, przetrwają nie ci, którzy mają wszystkie odpowiedzi, lecz ci, którzy potrafią zadawać lepsze, bardziej nieszablonowe pytania. Ostatnie lata doskonale pokazały nam, że kreatywność w przywództwie służy budowaniu silnych zespołów, podejmowaniu trafnych decyzji i odnajdywaniu się w rzeczywistości, w której jedyną stałą jest zmiana – podsumowuje Aga Olszewska.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

NEWSLETTER

HUMAN RESOURCES
HOT NEWS

OSTATNIO DODANE
SOCIAL HR CORNER